Patent żeglarski
Sposób na pływanie łodzią
Odkąd pamiętam moim wielki marzeniem było posiadanie własnej żaglówki. Z zapałem, aby osiągnąć swój cel uczyłam się najpierw pływać, a potem pod okiem mojego taty, który posiada patent żeglarski nauczyć się kierować łodzią. Przy okazji zbierałam także pieniądze, aby w przyszłości kupić sobie własną żaglówkę. Mój ojciec obiecał dołożyć się do mojego marzenia jeśli uda mi się zdobyć patent żeglarski za pierwszym razem. Rozpoczęłam więc bez wahania przygotowania do trudnego i wymagającego egzaminu. Musiała ćwiczyć zarówno kondycję jak i wiedzę. W końcu przyszedł ten wyczekiwany dzień i przystąpiłam do egzaminu. Był on bardzo ciężki, ale przygotowania opłaciły się, ponieważ udało mi się zdobyć wymarzony patent żeglarski. Stałam się więc pełnoprawnym użytkownikiem wód. Mój ojciec również dotrzymał słowa i udało mi się wkrótce po tym kupić swoją pierwszą, małą żaglówkę. Jestem więc doskonałym przykładem na to, że marzenia się spełniają, trzeba tylko o nie zawalczyć i włożyć w nie odrobinę wysiłku.