Instalacje paliwowe
Problemy z dojazdem do pracy
Każdego dnia w drodze do pracy muszę przejeżdżać obok stacji paliw. Są dni, kiedy bardzo mi to odpowiada. Jak można się domyślić zwłaszcza wtedy, gdy muszę zatankować. Ale kilka dni temu okazało się, że kilometr dalej ma ruszyć kolejna budowa stacji paliw. Oczywiście kiedy o tym usłyszałem, nie miałem nic przeciwko. Nie mam żadnego prawa wtrącać się do czyichś interesów. Szybko jednak zrozumiałem, że ta zbiorniki paliwowe to jest mój interes. W związku z tym, że ktoś rozkręca biznes, ja będę teraz musiał jeździć do i z pracy pół godziny dłużej. Niestety instalacje paliwowe w tym miejscu okazały się ponoć bardzo skomplikowane. Do tego stopnia, że trzeba było zamknąć drogę i zrobić objazd. A że objazd wypada tak, a nie inaczej, na to nikt już nie mógł nic poradzić. Nie ukrywam, że ta sytuacja mnie irytuje. Już planuję, że w ramach zemsty po prostu będę ignorował tę stację i na pewno nigdy na nią nie zajadę. Ale zanim będę mógł wprowadzić swój plan w życie, będę musiał pomęczyć się kilka miesięcy.